Dojechaliśmy do Toskani. Zakwaterowani w winnicy, w dobrym punkcie startowym do Gaiole in Chianti, które w czasie L’Eroica właściwie zmienia się w jedno wielkie rowerowe miasteczko. Stare rowery, stare koszulki,…
Dojechaliśmy do Toskani. Zakwaterowani w winnicy, w dobrym punkcie startowym do Gaiole in Chianti, które w czasie L’Eroica właściwie zmienia się w jedno wielkie rowerowe miasteczko. Stare rowery, stare koszulki,…
L’Eroica w Gaiole in Chianti to nasz cel podróży. Łukasz jedzie na swoim Peugeocie PX10 z 1971 roku, więc trzeba jakoś dostać się do Toskanii. A skoro już jedziemy kamperem…
W ostatni weekend spakowałyśmy się z Asią i Mirką do samochodu i ruszyłyśmy na Podlasie. Miało być spokojnie. I dokładnie tak było. Podlasie przywitało nas slonecznikami oraz kapliczką. Niepozorną, stojącą…
Włoski kamerowy wypad na rowery z Michaelem to już niemal tradycja. Było San Remo, było Rimini, tym razem wybór padł na Toskanię i okolice Lucca. Już od pierwszego dnia wiedzieliśmy,…
Najczęściej w podróży mam plan. Naprawdę dobry plan. A potem rzeczywistość mówi: „spokojnie, ja to ogarnę po swojemu”. I tak właśnie trochę było! Zaczęliśmy od miasta Mdina. Od wejścia wiedziałam,…
Dzisiejszy dzień smakował nieco jak przygoda z filmu – trochę adrenaliny, trochę śmiechu, trochę wzruszeń i na koniec widoki, które długo zostają w głowie! Wyruszyliśmy z Cirkewwa, bo to właśnie…
Czasami trafiasz w takie miejsca, które znasz… zanim jeszcze je zobaczysz. Dziś uświadomiłam sobie, że dla mnie taka jest Valetta, stolica Malty. To prawdopodobnie pierwsze miasto i pierwsze państwo, o…
Poranny lot na Maltę – spokojny, bez turbulencji, w dobrym towarzystwie: Asia, Mirka, Łukasz… ale bez jednego Łukasza. Mój Łukasz musiał zostać w domu – Lumiśka wymaga pilnej diagnostyki. Jakby…