3 maja 2018 Legoland dzień drugi. Poprzedniego wieczoru dość dokładnie nakreśliliśmy plan zwiedzania oraz uzgodniliśmy priorytety. Zaczęliśmy od nawiedzonego domu, gdzie zgubiliśmy się w labiryncie luster oraz pozwoliliśmy doktorowi Frankenstein…
3 maja 2018 Legoland dzień drugi. Poprzedniego wieczoru dość dokładnie nakreśliliśmy plan zwiedzania oraz uzgodniliśmy priorytety. Zaczęliśmy od nawiedzonego domu, gdzie zgubiliśmy się w labiryncie luster oraz pozwoliliśmy doktorowi Frankenstein…
Witaj przygodo! Hasło Legoland powoduje, że w trybie błyskawicznym chłopcy wstają, myją zęby się ubierają. Śniadanie serwowane przez hotel też znika w mig. I nikogo nie trzeba namawiać do jedzenia…
Pogoda do bani. Zatem zmiana planów. Zamiast Legolandu – ku niepocieszeniu dzieci – pojechaliśmy kolejne 30 km w kierunku Givskud Zoo. Można by rzec, że zoo jak zoo, i nic…
30 kwietnia 2018 Wraz z rozpoczęciem się nowego dnia rozpoczęliśmy naszą przygodę Lego. Z punktualnością co do sekundy niemalże spotykamy się z Agatą i Michałem i ok. 1.45 wyruszamy we…