Dziś ostatni dzień naszego krótkiego relaksu na Peloponezie, ale to nie znaczy, że odliczamy już do samolotu. Lot dopiero o 18, więc na spokojnie możemy zwiedzić pozostałe na mapie naszego…
Dziś ostatni dzień naszego krótkiego relaksu na Peloponezie, ale to nie znaczy, że odliczamy już do samolotu. Lot dopiero o 18, więc na spokojnie możemy zwiedzić pozostałe na mapie naszego…
Wieczór poprzedni zakończyliśmy w knajpce na pobliskim placu Omonia, gdzie polako-lubiący właściciel knajpy ugościł nas pysznym jedzeniem. Plac Omonia, przed którym przestrzegały nas internetowe blogi rodaków, którzy już tam byli,…
Ten, kto ma ciszę za oknem w nocy, nie wyśpi się w zgiełku budzącego się ze snu miasta. A już z pewnością gdy nad jego uchem rozbrzmiewają jakieś kościelne dzwony…
Ju hu! Skończyła się praca i jedziemy na przedłużony weekend. Tym razem celem jest grecka stolica. Ateny! Trochę wstyd, że filolog klasyczny odwiedza pierwszy raz starożytną kolebkę cywilizacji 14 lat…
Zaczął się ostatni dzień naszych tygodniowych wakacji na greckiej wyspie Kos. Łukasz zaczął go od wybiegania. Wrócił zadowolony, albowiem od początku pobytu poprawił swój wynik o 32 sekundy na kilometr….
Wieczór zakończyliśmy około północy, mimo iż w planach wyjazd na wycieczkę dnia następnego. ale tak to jest jak w tle gra fajna muzyka, lekki alkohol się delikatnie sączy i podgrzewa…
Dzisiejszy dzień to również plan zwiedzania wyspy na dwóch kołach, ale już bardziej zmotoryzowanych. Wypożyczyliśmy zamówiony wcześniej skuter i ruszyliśmy w trasę objazdowa do dwóch punktów, których nie zwiedziliśmy z…
Dzień zaplanowany był na rowery. Umówmy się, bez górala to w tych okolicach, gdzie różnica poziomów potrafi wynieść 20%, się nie poszaleje. A my dostaliśmy rowerki miejskie, idealne na spacer…