Witaj kolejna północna przygodo! Tym razem Norwegia, a konkretnie Trondheim, i tym razem z nadzieją na zorzę polarną. O 10.00 meldujemy się na lotnisku, zdajemy bagaże, zakupujemy lokalną walutę i…
Witaj kolejna północna przygodo! Tym razem Norwegia, a konkretnie Trondheim, i tym razem z nadzieją na zorzę polarną. O 10.00 meldujemy się na lotnisku, zdajemy bagaże, zakupujemy lokalną walutę i…
PORADY PRAKTYCZNE: Dojazd: trasa spod Warszawy to ok. 440 km, przez Radom-Starachowice-Mielec-Krosno-Komańcza-Cisna-Wetlina, zajęła nam 6.5 godziny w jedną stronę oraz 8 godzin w drodze powrotnej. Nie natrafiliśmy na żadne spowolnienia,…
Dziś pobudka chwilkę później, niestety po nieudanej nocy bo przerywanej bólem barku i łokcia – chyba wczoraj przesadziłam z wagą plecaka. A w planach Tarnica, od strony wsi Wołosate. Wcześniej…
Pobudka wcześnie rano, jak na sobotę. O 7.45 jesteśmy gotowi do wyjścia. Najpierw czeka nas jednak polowanie na śniadanie, albowiem dnia poprzedniego okazało się, że nasz gościniec serwuje śniadania tylko…
A więc to już. Pierwszy sprawdzian fizycznych możliwości, na który czekałam od wypadku. Zupełnie spontanicznie dołączamy do znajomych i jedziemy w Bieszczady, naturalnie wcześniej uzyskując zgodę mojego fizjoterapeuty na tego…
Cholera! Spadam! A więc tak się to skończy?! Pierwsze obicie o skały – ręka, drugie obicie – lewa noga, trzecie obicie – kask, w którym jest moja głowa. Spadam przez…
Porady praktyczne: Dojazd: najlepiej własnym autem. Droga, w zależności od natężenia ruchu i częstotliwości przystanków zajmuje ok. 6-7 godzin. Pierwotnie chcieliśmy jechać przez Jurgów, Tatrzańską Łomnicę, ale z uwagi na…
Co za koszmarna noc! Wydawać by się mogło, że zmęczenie powinno nas szybko uśpić, ale tak nie było. Od 20 wierciliśmy się w swoich śpiworach, próbując zasnąć, razem z ośmiorgiem…