Najczęściej w podróży mam plan. Naprawdę dobry plan. A potem rzeczywistość mówi: „spokojnie, ja to ogarnę po swojemu”. I tak właśnie trochę było! Zaczęliśmy od miasta Mdina. Od wejścia wiedziałam,…
Najczęściej w podróży mam plan. Naprawdę dobry plan. A potem rzeczywistość mówi: „spokojnie, ja to ogarnę po swojemu”. I tak właśnie trochę było! Zaczęliśmy od miasta Mdina. Od wejścia wiedziałam,…
Dzisiejszy dzień smakował nieco jak przygoda z filmu – trochę adrenaliny, trochę śmiechu, trochę wzruszeń i na koniec widoki, które długo zostają w głowie! Wyruszyliśmy z Cirkewwa, bo to właśnie…
Czasami trafiasz w takie miejsca, które znasz… zanim jeszcze je zobaczysz. Dziś uświadomiłam sobie, że dla mnie taka jest Valetta, stolica Malty. To prawdopodobnie pierwsze miasto i pierwsze państwo, o…
Poranny lot na Maltę – spokojny, bez turbulencji, w dobrym towarzystwie: Asia, Mirka, Łukasz… ale bez jednego Łukasza. Mój Łukasz musiał zostać w domu – Lumiśka wymaga pilnej diagnostyki. Jakby…